Książka autorstwa Emmy McLaughlin oraz Nicoli Kraus, opowiadająca przyjaźni, miłości i telewizji, jak i stwarzanych wokół niej pozorów.

„Rok 1984” George’a Orwella to antyutopia i jako taką – przerażającą wizję totalitarnej kontroli nad społeczeństwem - czytałam jego powieść będąc w wieku bohaterów „The Real Real”. Ani ja ani pewnie tym bardziej Orwell nie przypuszczaliśmy, że Wielki Brat przestanie być symbolem zniewolenia, a bycie nieustannie obserwowanym stanie się pragnieniem milionów ludzi. Stwierdzenie, że ludzkość dzieli się na tych, którzy reality shows oglądają i tych, którzy w nich występują jest tylko odrobinę przesadzone. „The Real Real” pokazuje co dzieje się kiedy kamera wyznacza sens życia.
Do szkoły w Hamptons - niewielkiej miejscowości niedaleko Nowego Jorku przyjeżdża telewizja, co samo w sobie jest wydarzeniem, a kiedy okazuje się, że na podstawie codzienności uczniów ma być kręcony reality show, życie wszystkich zostaje wywrócone do góry nogami. Wszystkich, a zwłaszcza sześciu szczęśliwców, którzy zostają gwiazdami nowego programu – wyłonionych w castingu dziewcząt Jasse, Melanie i Nico i chłopców Drew, Jase i Rich – czeka ciężka konfrontacja z… rzeczywistością (później do obsady , dzięki Jasse, dołącza Trisha). Jakby udział w telewizyjnym programie nie był wystarczającym zaszczytem jego uczestnicy dostają czterdzieści tysięcy dolarów każdy – sumę wystarczającą do pokrycia czesnego za naukę na uniwersytecie. Te pieniądze decydują, że główna bohaterka - Jasse O’Rourke, córka pracownika restauracji i sprzątaczki – decyduje się, mimo oporów i narażenia wieloletniej przyjaźni, wziąć udział w programie. Nie bez znaczenia jest też fakt, że chłopak, w którym Jasse się podkochuje – Drew – także znalazł się wśród szczęśliwców. Nietrudno zgadnąć, że ten wątek – miłości dwójki maturzystów stanie się centralną osią powieści. Losy pozostałych bohaterów, niejednokrotnie skomplikowane i nawet bardziej dramatyczne pozostają jedynie tłem dla historii niełatwej miłości, która kończy się szczęśliwie na balu maturalnym.
|