| Autor |
RE: Gdzie/jak poznałyście swojego chłopaka? II |
aniaxxxx20 Użytkownik
|
| Dodane dnia 22-07-2010 22:40 |
|
|
Pierwszego przez kumpele byłam z nim rok i pół ,a drugiego przez neta,jestem z nim już rok i 7 miesięcy
|
|
| Autor |
RE: Gdzie/jak poznałyście swojego chłopaka? II |
Vabbi Użytkownik
|
| Dodane dnia 23-07-2010 13:02 |
|
|
|
na obozie |
|
| Autor |
RE: Gdzie/jak poznałyście swojego chłopaka? II |
klaudiaa0018 Użytkownik
|
| Dodane dnia 24-07-2010 13:27 |
|
|
znałam go ze szkoły , długi czas , podobał mi sie ...
pewnego wieczoru napisał do mnie na gg , i tak jakos codziennie pisaliśmy i tak się potoczyło ...
14 Sierpnia będą już 3 miesiące od kąt jesteśmy razem ! ;**
Kocham Cię . ;***
|
|
| Autor |
RE: Gdzie/jak poznałyście swojego chłopaka? II |
P_a_t_i Użytkownik
|
| Dodane dnia 24-07-2010 15:43 |
|
|
W szkole byłam w 4 klasie, napisał list do mojej kuzynki że zakochał się we mnie a ona mi pokazała i tak się zaczęło ale miałam 11 lat. Zerwaliśmy po 4 miesiącach. Po 2 latach zaczęliśmy się przyjaźnić, trwało to około 2 lata, czasem spotykaliśmy się jako przyjaciele on miał wiele dziewczyn ale opowiadał mi później że jakoś zawsze miał słabość do mnie wkońcu przyszło spotkanie na którym się pocałowalismy i wyznalismy miłość tak oto jesteśmy już 10 miesięcy razem:* kocham go bardzo:* |
|
| Autor |
RE: Gdzie/jak poznałyście swojego chłopaka? II |
Vikkey Użytkownik
Ostrzeżeń:1
|
| Dodane dnia 24-07-2010 16:02 |
|
|
Mojego byłego znałam z widzenia od roku, ale
bliżej poznaliśmy się na urodzinach koleżanki .
|
|
| Autor |
RE: Gdzie/jak poznałyście swojego chłopaka? II |
sSsyla4 Użytkownik
|
| Dodane dnia 24-07-2010 17:23 |
|
|
Ja swojego poznałam na wakacjach 3 lata temu przez przypadek. Poznawaliśmy się przez ok. 3 miesiące. Rozstawaliśmy się 2 razy. Pod koniec stycznia poprosił mnie znowu i do tej pory jesteśmy razem |
|
| Autor |
RE: Gdzie/jak poznałyście swojego chłopaka? II |
paula618 Użytkownik
|
| Dodane dnia 24-07-2010 23:04 |
|
|
juz kiedyś kolegowałam się z nim, ale poklociliscmy sie i nawet moge powiedziec, ze znienawidzilismy. a zeszlismy sie na moich urodzinach. wyprawialam je z moja przyjaciolka(tak, ona urodzila sie dokladnie w ten sam dzien co ja, tylko jest o rok starsza) i to jest jej kuzyn. wiec mialysmy wspolnych gosci. i az wstyd pisac,ale sie napilam i zaczelam z nim calowac. no i tak wyszlo |
|