"Candy" Kevina Brooks'a to kolejna opowieść prowadzona z perspektywy nastolatka o imieniu Joe. Główny bohater jest umiejscowiony w środowisku społecznym, będącym pewną oazą i ostoją spokoju, swoistym azylem bezpieczeństwa.Ta sielanka odchodzi jednak w przeszłość, a życie stawia zaskakująe wyzwania.
W życiu Joe wszystko zmieniło się od chwili, kiedy spotkał Candy. Co takiego przyciągnęło jego wzrok? Jej włosy, uśmiech, a może sposób poruszania się? Joe myśli o Candy dziś i noc, uczucie do niej wyraża także poprzez muzykę. Ale Candy zabiera go do swojego świata: gorzkiej otchłani narkotyków, przemocy i rozpaczy. Kiedy ponura prawda wychodzi na jaw, Joe musi zdecydować, czy miłość i nadzieja, oraz oczywiście Candy warte są walki. I jak uciec przed niebezpieczeństwem, które czai się za każdym rogiem.
Charakterystyczny jest już sam styl opowiadania, który potęguje tylko wrażenie niechcianego "Deja vu". Ten sam irytujący schemat relacjonowania, formułowania myśli (przez głównego bohatera), dygresji, aluzji na uniwersalne tematy czy swoistego dialogu z czytelnikiem , sprawia, iż mówiąc kolokwialnie "to już było".
Podobnie też, aby dotrzeć do sensu, trzeba pominąć niedoskonałą warstwę fabularną, przemilczeć pewne kwestie, formę przekazu i dopiero ujrzeć samą istotę - znów nasuwa się świat emocji, uczuć, ale także dwóch różnych światów i wzajemnych relacji.
Przedstawieni bohaterowie tworzą pewne portrety psychologiczne, które ewoluują w trakcie rozwoju akcji. Warto głębiej zastanowić się nad tą kwestią, chociażby na zasadzie identyfikacji, po to by dokładniej uzmysłowić sobie ową psychologiczną płaszczyznę.
Dość niekonwencjonalne są ponownie słowa, mające tłumaczyć sens fabuły. Porównany jest świat "przed Candy i po" przez głównego bohatera : Jedyną różnicą jest to (...) , że wiem, że to wszystko nie ma znaczenia. Wiem że nie muszę niczego wiedzieć i że nie muszę bać się swojej niewiedzy - po prostu muszę być."
Książkę, określając jako w miarę dobrą bajkę (tak to należy nazwać ze względu na realność przedstawionych wydarzeń) polecam młodym ludziom, szukającym prawdziwej istoty ludzkiej egzystencji, skupiających się zwłaszcza na aspektach metafizycznych i celach transcendentnych.
Rozdajemy książki blogerom! Wystarczy zamieścić na swoim blogu link do filmiku promującego książkę "Candy" Kevina Brooksa, aby otrzymać wybraną książkę (książki) za darmo... Dodatkowo, uczestnicy wezmą udział w losowaniu nagrody głównej - iPoda Nano. Zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału.
Inez94dnia lipiec 15 2009 20:52:25
Nie czytałam tej książki,ale polecam autorkę Marte Fox ...
najbardziej podoba mi się jej 6 powieści wydanych w jednym tomie:
-do rana daleko
-po nitkach babiego lata
-westchnienia jak morskie huragany
-romeo zjawi się potem
-więc nie wiń mnie za to
-zanim nadejdzie rozstanie ;p
a także książke MAgda.doc i paulina.doc - najpierw trzeba przeczytac ksiązke magda.doc aby wiedziec o co chodzi w paulinie.doc
daria8dnia lipiec 21 2009 11:35:03
hmm mnie takie książki nie interesują! ale fajne jest ;P
ania002dnia styczeń 10 2010 10:22:48 no nie wiem... ja tam nie lubię książek... wolę gazety
ania002dnia styczeń 10 2010 10:25:06 chociaż może dla kogoś fajna!!! Ale nie dla mnie... dla mnie nuda
oangeladnia czerwiec 01 2010 19:46:32
Uwielbiam tę książkę. Po przeczytaniu recenzji można się zniechęcić, ale naprawdę warto pierw przeczytać, a później powiedzieć czy jest fajna, czy też nie.
Patka2288dnia czerwiec 20 2010 11:06:01
Wydaje mi się, że przeczytam
5/6
niuunia-lovednia lipiec 25 2010 17:57:50
Może być ciekawe... Takie książki zwykle przyciągają uwagę nastolatków...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.